Redakcja 05.06.2016

Kontrowersyjna prezentacja nowych strojów szkockiego Ayr United!

 

Ten sezon Ayr United może zdecydowanie zaliczyć do udanych. Upragniony awans do szkockiej Championship, niezwykle ucieszył działaczy jak i kibiców jednak klub mierzy się obecnie ze sporą krytyką związaną z kontrowersyjną formą prezentacji strojów na nowy sezon.

Liga szkocka dla wielu kibiców w Polsce jest nadal tajemnicą. Ayr United z pewnością również nie należy do tych znanych przeciętnemu znawcy futbolu klubów. Ale to właśnie on jest aktualnie na językach i na głównych stronach brytyjskich mediów.

Klub od 1978 roku tułał się między drugą a trzecią ligą. Ten sezon zakończył jednak wielkim sukcesem. Po zwycięskich play-offach powrócił do Championship aby być może w następnym sezonie zawalczyć  o awans do Premiership ( najlepszej klasy rozgrywkowej w Szkocji) 

Klub przywitał się z pierwszą ligą wielką kontrowersją, o której trąbią całe Wyspy. Niecały tydzień temu, klub zaprezentował nowe koszulki na sezon 2016/17. Nowe stroje zaprezentowane były na modelce, Sabine Jemeljanov, która dała je sobie wymalować na swym nagim ciele. Sposób ten, stosowany już w latach 70 oburzył szerokie grono świata piłkarskiego. Wielu chce aby klub został ukarany, ale właściciel Ayr United nie uważa aby to było coś złego. Tym bardziej, że to nie pierwszy raz kiedy klub prezentuje swoje nowe stroje w taki sposób.

Calvin Ayre, założyciel firmy Bodog i pomysłodawca strojów, powiedział w specjalnym wywiadzie dla BBC m.in:

„To trochę dziwne. Użyliśmy tej metody po raz pierwszy pięć lat temu na samej premierze. A ten rok jest już piątym kolejnym kiedy używamy tej samej formy promocji strojów Ayr United”

Klub jak widać nie dostrzega w tym wszystkim niczego złego jednak Szkocki Związek Piłki Nożnej nie  do końca akceptuje taki sposób prezentacji, rozważając przy okazji możliwe konsekwencje dla klubu. Czy i ewentualnie jakie one będą jeszcze nie wiadomo.

Jak mówi założycielka „Scottish Women in Sport” Maureen McGonigle, Ayr United strzeliło sobie samobója. Wg niej taka akcja promocyjna pogorszy ich wizerunek i sprawi, że klub, który szczycił się dynamicznym rozwojem kobiecej akademii teraz może być postrzegany jako seksistowski. Taka reklama oddali kobiety od futbolu zamiast je do niego przybliżyć.

Fani drużyny uznają, że lepszą reklamą byłby obraz szczęśliwej rodziny idącej na mecz zespołu, niż nagie kobiety. Ale zdania są mocno podzielone i niektórzy uważają, że ten sposób może przyciągnąć więcej ludzi na stadion jak i do kupna koszulek.

Jednak bez względu na to jak seksistowska i niestosowna jest reklama nowych koszulek, trzeba przyznać jedno. To naprawdę bardzo zastanawiające, że aż tyle negatywnych opinii i reakcji spadło na klub dopiero po tym jak awansował on do Championship. Do momentu gry w drugiej lidze nie było żadnych krytycznych komentarzy w tym temacie. Problem pojawił się dopiero kiedy Ayr United awansowali do Championship.

Podobno każda reklama jest dobra jeśli sprawia, że ludzie o niej mówią . Podobno nieważne co, ważne aby mówili. Jednak czy takie stereotypowe podejście jest właściwe w przypadku klubu, który od kilku lat ma jedną z najlepiej rozwijających się akademii kobiecej piłki nożnej ? Czy taka reklama nie sprawi, że coraz mniej kobiet zechce obejrzeć mecz ze stadionie czy może odwrotnie? Może pokazanie kobiecego piękna (mniejsza o sposób) sprawi, że więcej kobiet zainteresuje się piłką nożną?

Póki co klub oczekuje na decyzje związku w kwestii ewentualnej kary. Jednak z rozmów z działaczami jak i samym Calvinem Ayre, nie wynika aby klub wstydził się takiej bądź co bądź mocno kontrowersyjnej formy reklamy.

Dla zainteresowanych w galerii prezentujemy więcej zdjęć.

Ada Adamczak

autorka bloga: piłkarski make-up

Fot.: www.dreamteamfc.com